Wojewódzki Lider

Akademii Rozwoju Żłobków

ŚWIĘTOKRZYSKIE

ul. Królowej Marysieńki 29/1, 05-230 Kobyłka,
 www.zlobkiikluby.pl

Rady Porady #20 – Dlaczego dzień w żłobku zużywa więcej energii niż się wydaje?

To, co widać, to tylko część doświadczenia dziecka

Z perspektywy dorosłego dzień w żłobku może wydawać się:

  • spokojny,
  • uporządkowany,
  • wypełniony zabawą i rutyną.

Z perspektywy dziecka jest to jednak środowisko, w którym jednocześnie zachodzi wiele procesów:

  • emocjonalnych,
  • sensorycznych,
  • społecznych.

Dziecko nie tylko „bawi się”. Ono nieustannie przetwarza świat wokół siebie.

Układ nerwowy dziecka pracuje bez przerwy

Małe dziecko:

  • odbiera wszystkie bodźce intensywnie,
  • nie filtruje ich selektywnie,
  • reaguje całym ciałem i emocjami.

W ciągu jednego dnia:

  • słyszy wiele dźwięków,
  • widzi ruch innych dzieci,
  • reaguje na komunikaty dorosłych,
  • dostosowuje się do zasad.

To ogromny wysiłek dla układu nerwowego, który dopiero się rozwija.

Każda relacja kosztuje energię

Dziecko w żłobku funkcjonuje nie tylko obok innych dzieci,

ale w relacji z nimi i z dorosłymi.

To oznacza:

  • reagowanie na emocje innych,
  • dostrajanie się do dorosłych,
  • uczenie się zasad współbycia.

Nawet krótkie interakcje:

  • wymagają regulacji,
  • angażują uwagę,
  • zużywają zasoby emocjonalne.

Przejścia między aktywnościami są ukrytym obciążeniem 

Największe zużycie energii nie zawsze pojawia się w trakcie zabawy.

Często dzieje się:

  • przy zmianach aktywności,
  • podczas porządkowania,
  • przy przejściach między miejscami,
  • w momentach oczekiwania.

Dla dziecka każda zmiana oznacza:

  • konieczność przełączenia się,
  • regulację emocji,
  • dostosowanie do nowych warunków.

Dziecko nie odpoczywa tak, jak dorosły 

Nawet momenty spokojniejsze:

  • nie zawsze oznaczają odpoczynek,
  • nadal wymagają dostosowania się,
  • często są wypełnione bodźcami.

Dziecko:

  • rzadko ma pełną ciszę,
  • rzadko ma całkowity brak wymagań,
  • bardzo rzadko jest poza wpływem innych dzieci.

Dlatego zmęczenie w żłobku jest często ciągłe i narastające.

Pod koniec dnia zasoby dziecka się wyczerpują

Wraz z upływem dnia:

  • spada zdolność regulacji emocjonalnej,
  • zmniejsza się cierpliwość,
  • rośnie reaktywność.

To dlatego dzieci:

  • łatwiej się denerwują,
  • częściej wchodzą w konflikty,
  • szybciej się męczą.

Nie jest to pogorszenie zachowania. To naturalny spadek zasobów.

Dlaczego dzieci „wybuchają” po odebraniu?

Rodzice często obserwują, że dziecko:

  • po powrocie do domu staje się bardziej emocjonalne,
  • płacze lub reaguje intensywnie,
  • „oddaje” napięcie nagle.

To moment, w którym:

  • system bezpieczeństwa się aktywuje,
  • napięcie może wreszcie opaść,
  • emocje znajdują ujście.

To nie jest regres.

To rozładowanie nagromadzonego wysiłku dnia.

Dzień w żłobku to ciągłe uczenie się

Dziecko:

  • uczy się relacji,
  • reguluje emocje,
  • doświadcza nowych sytuacji,
  • testuje granice.

Każdy z tych procesów:

  • wymaga energii,
  • obciąża układ nerwowy,
  • angażuje całe funkcjonowanie dziecka.

Rozwój kosztuje. I odbywa się każdego dnia.

Dziecko nie tylko spędza dzień ono go przeżywa

Dzień w żłobku nie jest dla dziecka „czasem do przebycia”.

To intensywne doświadczenie:

  • świata,
  • relacji,
  • emocji,
  • siebie samego.

I właśnie dlatego kosztuje więcej energii, niż widać z zewnątrz.

Im mniej presji, tym więcej zasobów

Gdy środowisko:

  • jest spokojniejsze,
  • mniej intensywne,
  • bardziej przewidywalne,

dziecko:

  • łatwiej się reguluje,
  • ma więcej energii na rozwój,
  • funkcjonuje stabilniej.

Bo rozwój nie dzieje się wtedy, gdy dziecko robi więcej, ale wtedy, gdy ma zasoby, żeby przeżywać to, co się dzieje.

Plik do pobrania TUTAJ

Facebook
YouTube
Instagram