Wakacje to nie tylko wspólny czas
Lato często kojarzy się ze wspólnymi wyjazdami i rodzinnym odpoczynkiem.
Zdarza się jednak, że rodzic:
- wyjeżdża służbowo,
- spędza część urlopu bez dziecka,
- pozostawia dziecko pod opieką drugiego rodzica lub dziadków.
Dla dorosłego jest to zwykle sytuacja przejściowa. Dla małego dziecka może być ważnym doświadczeniem emocjonalnym.
Małe dzieci nie rozumieją czasu tak jak dorośli
Dziecko do 3. roku życia:
- nie rozumie jeszcze dobrze pojęć „za tydzień” czy „za kilka dni”,
- nie potrafi dokładnie przewidzieć, kiedy rodzic wróci,
- przeżywa świat głównie tu i teraz.
Dlatego nawet krótka nieobecność rodzica może być odczuwana jako bardzo długa.
Reakcje dzieci mogą być różne
Jedne dzieci:
- płaczą,
- protestują,
- domagają się rodzica.
Inne:
- stają się spokojniejsze,
- wycofują się,
- wydają się obojętne.
Każda z tych reakcji może być sposobem radzenia sobie z rozłąką. Brak płaczu nie zawsze oznacza brak tęsknoty.
Tęsknota jest naturalna
Rozłąka z bliską osobą może wywoływać:
- smutek,
- niepewność,
- złość,
- większą potrzebę bliskości.
Są to naturalne emocje świadczące o tym, że więź z rodzicem jest dla dziecka ważna. Tęsknota nie jest problemem. Jest częścią budowania relacji.
Co pomaga dziecku w czasie rozłąki
Największe znaczenie mają:
- przewidywalność,
- spokojne pożegnanie,
- jasna informacja dostosowana do wieku dziecka,
- stały kontakt z osobą sprawującą opiekę.
Pomocne bywają również:
- wspólne zdjęcie,
- ulubiona przytulanka,
- codzienny rytuał przypominający o rodzicu.
Dziecko potrzebuje wiedzieć, że dorosły odchodzi, ale także że wróci.
Dlaczego nie warto „znikać po cichu”
Czasami dorośli obawiają się trudnych emocji dziecka i wychodzą bez pożegnania.
Takie rozwiązanie może chwilowo ograniczyć płacz, ale często zwiększa:
- niepewność,
- napięcie,
- trudność w budowaniu zaufania.
Dziecko lepiej radzi sobie z prawdą niż z nagłym zniknięciem bliskiej osoby.
Po powrocie rodzica dziecko może reagować różnie
Niektóre dzieci:
- natychmiast szukają bliskości,
- nie chcą się rozstawać nawet na chwilę.
Inne:
- wydają się zdystansowane,
- ignorują rodzica,
- reagują złością.
To nie oznacza, że dziecko przestało kochać lub tęsknić. Często jest to sposób na poradzenie sobie z nagromadzonymi emocjami.
Rozłąka może być także doświadczeniem rozwojowym
Jeżeli dziecko:
- ma zapewnione bezpieczeństwo,
- pozostaje pod opieką znanych osób,
- doświadcza przewidywalności,
krótkie rozstania mogą wspierać rozwój.
Dziecko stopniowo uczy się, że:
- bliska osoba może odejść,
- relacja nadal istnieje,
- rozstanie nie oznacza porzucenia.
Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa
To nie sama długość wyjazdu decyduje o tym, jak dziecko przeżyje rozłąkę.
Największe znaczenie mają:
- jakość relacji z rodzicem,
- sposób przygotowania dziecka,
- obecność troskliwego dorosłego podczas nieobecności mamy lub taty.
Dziecko potrzebuje pewności, że więź pozostaje
Małe dzieci nie oczekują idealnych wakacji.
Potrzebują wiedzieć, że:
- są ważne,
- ktoś o nich pamięta,
- bliska osoba wróci.
Bo nawet podczas wakacyjnych rozstań najważniejsze pozostaje to samo.
Plik do pobrania TUTAJ

